Blanik wygrał w Glasgow
Leszek Blanik wygrał skok przez konia podczas zawodów gimnastycznego Pucharu Świata w Glasgow. Tym samym zawodnik AZS AWFiS Gdańsk zrehabilitował się za nieudany występ w Stuttgarcie, w którym nie udało mu się zakwalifikować do finałowej ósemki.
- W Niemczech skrzywdzili mnie sędziowie, którzy w eliminacjach odebrali mi 0,1 pkt za przekroczenie linii na zeskoku, którego nie popełniłem. Aby znaleźć się w finale, zabrakło mi 0,05 pkt. W Glasgow oddałem już dwa dobre skoki, w których nie ustrzegłem się drobnych błędów. Postaram się skorygować je przed mistrzostwami świata w Melbourne, które rozpoczną się za trzy tygodnie - powiedział nam brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Sydney, który podczas zawodów w Szkocji uzyskał średnią ocen 9,574. Drugi na podium stanął Chińczyk Zhe Feng - 9,568, trzeci był Robert Gal - Węgry - 9,424.
Było to siódme zwycięstwo najlepszego polskiego gimnastyka w zawodach Pucharu Świata, pięciokrotnie był drugi i cztery razy trzeci.
Do Glasgow nie pojechał Roman Kulesza, gdyż startowali tam tylko zawodnicy, którzy otrzymali od organizatorów indywidualne zaproszenia. Polscy gimnastycy liczą, że w najbliższym czasie nastąpią zmiany w regulaminie, które będą preferowały zawodników specjalizujących się w ćwiczeniach na poszczególnych przyrządach.